środa, 23 marca 2011

...wiosna

Na ulicę i - co za tym idzie - również do autobusów wylęgły wózki, dzieci i psy... To może znaczyć tylko jedno: WIOSNA! Słońce radośnie opromienia twarz i aż chce się uśmiechać... Nawet mimo tego, że gardło jeszcze chrypi i alergicznie zaczynają szczypać oczy.
Wszystko się budzi i ja chcę się obudzić na lepsze. Mam ochotę się zmienić, a najlepiej zacząć... od włosów! ;)

Chciałabym mieć na wszystko wyjebane, chciałabym móc się zupełnie nie przejmować tym, co myślą o mnie inni, ale nie potrafię. To podświadome. Dopóki sama nie zaakceptuję siebie w pełni, dopóki sama siebie nie pokocham, nie mogę wymagać, aby uczynił to ktoś inny... Na szczęście czuję, że jestem już blisko, że jestem tuż-tuż. Bez udawania - w końcu fajna ze mnie kobita, no nie? :P

1 komentarz:

  1. "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego" to drugie najważniejsze przykazanie boskie. Kochaj innych dokładnie tak samo jak kochasz siebie - ni mniej ni więcej :)
    Współcześnie pokutuje jakieś dziwne przekonanie, że miłość do samego siebie jest egoizmem. Nie zgadzam się z tym. Zdrowa miłość do samego siebie jest potrzebna by kochać innych!
    To podstawa :)
    Jeśli kochasz i akceptujesz siebie w pełni nie potrzebujesz tego on innych ludzi, czyli krótko mówiąc masz na nich wyjebane ;) Chociaż przyznać trzeba, że jak Ty siebie akceptujesz to inni też robią to z przyjemnością :)
    Poza tym można by jeszcze się zastanowić, kto wie lepiej jaka jesteś i co należy o Tobie myśleć. Nie ma czegoś takiego jak obiektywna prawda, każdy ma swoją. Ktoś kiedyś mądrze powiedział, że kłamstwo powtarzane wielokrotnie staje się prawdą. Więc korzystnie jest powtarzać słodkie "kłamstwa" ;)

    No i jeszcze jedno - głupim jest robiąc ciągle to samo oczekiwać innych rezultatów :) czasem by coś zmienić trzeba zmienić strategię działania. A zmiana zawsze jest we mnie.

    No i oczywiste, że fajna z Ciebie babeczka!

    uściski,

    K.

    OdpowiedzUsuń