Czasem jedno wydarzenie, jeden uśmiech, jeden gest może poprawić humor na cały dzień...
Dzisiaj w tramwaju dostałam gazetę i uśmiech od skejta siedzącego na swojej deskorolce...! :)
piątek, 22 lipca 2011
wtorek, 19 lipca 2011
Lato
Lato jest kapryśne w tym roku. Lato jest kobietą. Raz pieści skórę ciepłem promieni słonecznych, raz smaga piorunami... I płacze... Często płacze. Lato jest niezrównoważoną kobietą. Skrzywdzoną?
Lato jest smutną długowłosą blondynką w jasnej zwiewnej sukience i skórzanych sandałach, która siedząc nad brzegiem Wisły wplata sobie we włosy zerwane kwiaty. Samotna...
* * *
A ja dopijam trzecią dzisiaj kawę i myślę o tym, że chętnie bym się z kimś umówiła...
Chcę obciąć włosy...
Lato jest smutną długowłosą blondynką w jasnej zwiewnej sukience i skórzanych sandałach, która siedząc nad brzegiem Wisły wplata sobie we włosy zerwane kwiaty. Samotna...
* * *
A ja dopijam trzecią dzisiaj kawę i myślę o tym, że chętnie bym się z kimś umówiła...
Chcę obciąć włosy...
wtorek, 12 lipca 2011
...07 zgłoś się!
Dziś miałam wyzwanie w pracy i chyba nieźle sobie poradziłam. Jestem z siebie dumna. Jest ok, wszystko się układa. Pomijając drobne kłopoty z systemem, praca mi odpowiada, choć nie powiem, żebym nie miała chwil zwątpienia... Mieszka mi się też super... Dostałam przystępny czas antenowy na audycję, do której wymyśliłam fajną koncepcję i naprawdę chce mi się ją prowadzić. Są też imprezy ;) Czuję przypływ energii. Wszystko jest ok, chociaż jakoś nie wyobrażałam sobie wakacji w wielkim mieście...
Jednak czegoś brakuje... Kogoś...
Jednak czegoś brakuje... Kogoś...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)